Jak zwykle po weekendzie wyruszyłem do pobliskiego kiosku po prasę i tu niespodzianka - brakło Wyborczej. Trochę to dziwne, bo zazwyczaj w poranno-przedpołudniowych godzinach prasy nie brakowało. Ale nic to, jako że po drodze jest jeszcze kilka innych punktów z prasą myslę sobie popytam i tu kolejna niespodziewanka - Gazety brak wszędzie ale za to wszystkie panie i panowie w okienkach z szerokim usmiechem polecali debiutujący na polskim rynku Dziennik. Oczywiście daleki jestem od spiskowej teorii dziejów ale… nasuwa mi się kilka przemysleń:
- Polacy skwapliwie rzucili sie na Ewangelię Judasza wydaną z Gazetą (pewne radio pewnie stwierdzi ze wydanie jej jest zamierzonym atakiem na katolickość Polski - tylko że nikt na siłę nie wymusza na obywatelach czytania tego tekstu)
- Naród po weekendzie świątecznym stęsknił się tak bardzo za twarzami swoich polityków że wykupił cały nakład…
- Axel Springer (wydawca Dziennika) w tajemniczy sposób spowodował zniknięcie nakładu konkurencji…
Albo
Ja niczego nie sugeruję oczywiście.
Dodaj swój komentarz, lub trackback z twojej strony.
Subskrybuj RSS komentarzy.
Pisz na temat i nie spamuj :)
Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>