Niewidzialna ręka rynku?
Media | (0)
Jak zwykle po weekendzie wyruszyłem do pobliskiego kiosku po prasę i tu niespodzianka - brakło Wyborczej. Trochę to dziwne, bo zazwyczaj w poranno-przedpołudniowych godzinach prasy nie brakowało. Ale nic to, jako że po drodze jest jeszcze kilka innych punktów z prasą
myslę sobie popytam i tu kolejna niespodziewanka - Gazety brak wszędzie ale za to wszystkie panie i panowie w okienkach z szerokim usmiechem polecali debiutują
cy na polskim rynku Dziennik. Oczywiście daleki jestem od spiskowej teorii dziejów ale... nasuwa mi się kilka przemysleń:
Polacy skwapliwie rzucili sie na Ewangelię Judasza wydaną
z Gazetą
(pewne radio pewnie stwierdzi ze wydanie jej jest ...