Wszystko inne

Nie kupię Visty*

vista
Microsoft opublikował wymagania Visty (następcy Windowsa XP)
wygląda to mniej więcej tak:

A Windows Vista Capable PC includes at least:

* A modern processor (at least 800MHz).
* 512 MB of system memory.
* A graphics processor that is DirectX 9 capable.

A Windows Vista Premium Ready PC includes at least:

* 1 GHz 32-bit (x86) or 64-bit (x64) processor.
* 1 GB of system memory.
* A graphics processor that runs Windows Aero.
* 128 MB of graphics memory.
* 40 GB of hard drive capacity with 15 GB free space.
* DVD-ROM Drive3.
* Audio output capability.
* Internet access capability

Wymagań minimalnych nie skomentuję, bo minimalne wymagania Microsoftowych systemów przeważnie są, mówiąc delikatnie, naciągane a minimum Visty wyglada prawie jak (swego czasu) minimum XP z tą uwagą że pod XP w minimalnej konfiguracji pracowało się bardzo niewydajnie (oczywiście gdy ktoś zamierzał używac tylko Notatnika i Painta to było w miarę ok).
Biorąc pod uwagę że przedpremierowe przecieki pokazują Vistę jako system wręcz przeładowany wodotryskami (np. przezroczyste okienka i cukierkowy wygląd) wymaganie 40GB dysku i 1 GB ramu może być uzasadnione ale.. ale czy dostepne dla przeciętnego “komunijnego” użytkownika?
Nie wiem. Sporo komputerów oglądam, składam albo doradzam przy zakupie i w większości dla polskiego klienta wazna jest jednak cena a wiadomo ze im większy “wypas” tym większa cena. Oczywiście piszę to z punktu widzenia przeciętnego posiadacza domowego PCta, nie piszę o graczach, geekach czy tych, dla których moc jest potrzebna do zarabiania pieniędzy (jak w częsci moja skromna osoba). Microsoft trochę przesadził, przynajmniej na polskim wynku nie przewiduję nagłej fali przejść na Vistę (nawet piracką) bo nie każdy tylko po to zeby mieć nowy system zmieni połowę komputerowych wnętrzności.
A teraz z punktu widzenia mojego.
Może zacznę od tego co mnie najbardziej rozbawiło - “40 GB of hard drive capacity with 15 GB free space” - hmm… moja partycja z systemem (XP Pro) i wszystkimi programami ma 10 GB :) a mieszka tam Photoshop,Flash, trochę małych acz przydatnych rzeczy, poczta.. duużo poczty i jeszcze wolnego miejsca trochę jest coby tłoku nie było. Nie wiem czego Microsoft napakował w Vistę ale nie mam zamiaru przewracać do góry nogami całego dysku aby stać się posiadaczem bonusu w rodzaju pasjansa 3D z dźwiękiem surround… Gigabajt pamięci… no cóż mam co prawda tyle, ale na tym gigabajcie dzaiła sprawnie nie tylko sam system ale i np Photoshop z otwartym dość dużym projektem, Firefox (też swoje zjada), Winamp (bo coś grać musi) Konnekt (dlaczego nie GG patrz poprzedni post) itd. i to wszystko działa płynnie… wydaje mi się że w Viscie to nie przejdzie.
Karta graficzna.. gram sporadycznie, renderów 3D nie robię więc mój GeForce MX z 64 MB sprawuje się nieźle i nie będę go zmieniał po to żeby mieć przezroczyste okienka…
Aż wreszcie najważniejszy powód: Nie kupię Visty po prostu dlatego że system i soft który mam aktualnie działa mi sprawnie, spełnia wszystkie swoje role do jakich został zakupiony a sprzętowym i systemowym onanistą nie jestem i nie zamierzam być.
To tyle tego długiego marudzenia.

* nie jestem Linuksomaniakiem :)



Dodaj swój komentarz:

Dodaj swój komentarz, lub trackback z twojej strony.

Subskrybuj RSS komentarzy.

Pisz na temat i nie spamuj :)

Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*Pola wymagane