Internet, Media, Pracowicie, marudzenie

Rynek (odsłona pierwsza)

Czasami zdarza mi się obejrzeć w TVN24 program Firma, w programie tym Roman Młodkowski w przystępny sposób wyjasnia jak założyć własny biznes i co nalezy pochwalic nie ogranicza sie do przysłowiowego osiedlowego warzywniaka. Ale nie o tym chciałem napisać. Otóż w koncowym wyliczeniu kosztów danego przedsięwzięcia autor programu coraz częsciej umieszcza punkt “strona internetowa” i jako że co nieco o tej branży wiem punkt ten jest dla mnie kontrowersyjny. Dlaczego? Otóż z powodu nagminnego zaniżania kosztów. Bardzo często ceną wykonania serwisu www wg. autorów programu Firma są kwoty rzędu 500 zł. Rozumiem że jesli dobrze poszukać to znajdzie się student czy licealista który za 500 zł postawi sklep wielkości Amazonu tyle tylko że pochodzi to cudo jakiś tydzień i ducha wyzionie. Nie wiem czy znalazła by się powazna agencja czy nawet freelancer z jako takim doświadczeniem, który za 500zł wykonałby stronę i wykupił hosting, domenę, zainstalował CMS i wypozycjonował serwis tak, żeby nie zginął w zalewie konkurencji. Mimo iż program Firma uważam za ciekawy to jednak taki zgrzyt nie powinien zdarzyć się fachowcom, bo za takich uważam redaktorów z TVN24. 500zł to może dobra cena dla “fachowca” mieszkajacego z rodzicami, którego jedynymi wydatkami są nowe gry lub przysłowiowe piwo, że nie wspomnę o legalności oprogramowania. I nie przekona mnie nikt że dzieło takiego “speca” nie będzie ustępować wykonanemu przez profesjonalistów. Nie chce tu postulować o wysokość cen, każdy robi z atyle na ile sam wycenia siebie i swój dorobek, ale przydałoby się trochę rozsądniejsze dobieranie materiałów do programu. Tego typu publikacje powodują tylko zamęt w głowie potencjalnego klienta, który gdy zobaczy rozsądne i prawdziwe wyliczenie kosztów swojego zlecenia zaczyna szukac dziury w całym “bo w TV powiedzeli że 500 zł” i tłumaczy się potem takowemu, że np. sam hosting kosztować może kilkaset i to że jego chrzesniak ściagnął sobie Photoshopa nie oznacza że każdy umie się nim posługiwać. Ale to już temat na inną bajkę.



1 komentarz

Dodaj swój komentarz:

Dodaj swój komentarz, lub trackback z twojej strony.

Subskrybuj RSS komentarzy.

Pisz na temat i nie spamuj :)

Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*Pola wymagane