Były wybory, ale nie będzie to wpis polityczny. Jak każdy bardziej świadomy społecznie mieszkaniec kraju w dzień po głosowaniu odczułem potrzebę poznania wyników. Ale nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać. Niby oficjalne wyniki wiszą sobie na każdym lokalu, ale spacer po mieście i odwiedziny w każdym miejscu głosowania obrzydził mi deszcz siąpiący za oknem. Ale nic to mówię sobie, w końcu w głównej kwaterze (urząd miasta) są zawsze wszystkie wyniki. Zaopatrzywszy się odpowiednio do pory roku udałem się jak na petenta przystało pod drzwi na których przyklejono taśmą zapewne produkcji 3M “protokoły z posiedzenia”. No tak… grupka ludzi patrzy jak sroka w gnat i nikt nie rozumie co na kartkach wielkości mapy świata komisja szanowna napisała i nijak nie można wywnioskować z protokołu kto nami będzie rządził. Wracam więc do domu z nowym pomysłem. Przecież mamy dwie lokalne gazety (Gazeta Słupecka i Kurier Słupecki (w podtytule ma nawet Internetowy) i obie mają strony internetowe szumnie nazywane portalami więc skoro urząd wyniki wywiesił to i redakcja je na pewno posiada i publikuje, w końcu to media są. Siadam więc, włączam Firefoxa oczywiście i… i znowu niespodzianka. “Internetowy” Kurier Słupecki slupca.pl zatrzymał się w newsach na dacie 24.10.06 … taaaa myślę sobie, internetowy…
A z kolei Gazeta Słupecka jest nieco lepsza bo na jej portalu slupca.com.pl najnowszy news ma datę 11.11.06. Oczywiście o wyborach ani mru mru. Pięknie, szczególnie dla tych zwiedzionych podtytułem “Internetowy”. Oczywiście oficjalne strony miasta też milczą na temat wyborów, chociaż czołowym osiągnięciem odchodzącej ekipy były “zakup BIP i informatyzacja urzędu”. Zaznaczam że sytuacja ta ma miejsce w momencie gdy wszystkie głosy są policzone i wywieszone w odpowiedniej gablocie.
Dlaczego media lokalne nie stanęły na wysokości zadania?
Jak znam życie i owe media to można mieć tu dwie refleksje. Albo chodziło o zwykły zysk bo jeśli informacja będzie tyko w wersji drukowanej to czytelnik ja kupi i jest to praktyka dość często stosowana w naszej słupeckiej prasie (nawet tej z podtytułem Internetowy) albo obie gazety są totalną amatorszczyzna i portale są dla nich zapchajdziurą dla domen żeby ktoś z pomysłem na internetowe media ich nie podkupił (sądząc po jakości wykonania i dostępności obu serwisów, coś w tym jest). Innymi słowy, zwykłe bagienko lokalne. Tak czy owak Zarówno Gazeta Słupecka jak i Kurier Słupecki (z podtytułem “Internetowy”) dały mi jeszcze jedne powód aby ich nie kupować. Bo o tym że obie gazety mają więcej wspólnego z Faktem I Superekspresem (czyli bulwarowcami) niż z opiniotwórczymi gazetami lokalnymi przekonałem się już dawno. Ale jakość druku, literówki i farba na rękach po lekturze to już temat na inne marudzenie. Tymczasem udam się na portal gazeta.pl i dowiem się co nowego wymyślił nasz miłościwie panujący Prezes z Przystawkami. Gazecie jakoś nie szkodzi że wydania elektroniczne i drukowane wychodzą jednocześnie. I właśnie dlatego Agora jest potentatem a lokalne gazetki przypominają… ech szkoda gadać.
PS. Strona www Państwowej Komisji Wyborczej tez nie była zainteresowana podaniem mi informacji o tym, kto w moim mieście wybory wygrał, serwer po prostu padł.
// Suplement (24.11.2006)
Polecam ten tekst decydentom “internetowych” gazet lokalnych.
Dodaj swój komentarz, lub trackback z twojej strony.
Subskrybuj RSS komentarzy.
Pisz na temat i nie spamuj :)
Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>