Podczas jednego z podejść Hammondowi udało się przekroczyć 480 km/h, ale postanowił spróbować jeszcze raz (i oczywiście pojechać szybciej), ponieważ nie był pewny, czy rekord został pobity. Wtedy samochód zjechał na trawę, wpadł w poślizg i zaczął koziołkować. Film, które przedstawiono w programie Top Gear pokazuje, że przyczyną wypadku był wybuch jednej z opon. To dlatego samochód stracił sterowność i wyleciał z pasa lotniska.
/Źródło: Gazeta.pl/
Tutaj trochę obszerniejszy materiał: Richard Hammond wipes out
Dodaj swój komentarz, lub trackback z twojej strony.
Subskrybuj RSS komentarzy.
Pisz na temat i nie spamuj :)
Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>