cytuję za ojcem dyr.. ,przepraszam, założycielem:
W prestiżowym Portalu Elita-Polski.pl mogą znaleĹşć się tylko wybrane osoby. Muszą one spełnić wszystkie poniższe warunki:
* wyższe wykształcenie,
* wysokie stanowisko w firmie, bą dĹş instytucji lub poziom wysokiej klasy specjalisty wśród wolnych zawodów,
* bardzo dobra pozycja finansowa.
Czyli żeby być elitą
mogę być najpospolitszym prostaczkiem, chamem i półgłówkiem*? To ja dziękuję za taką
elytę. Nawet jeśli w jej znamienitych ławach zasiada taka osobistość jak Pan Rafał Wolski z przerostem ego (bo jak inaczej nazwać takie zdanie: “Wiem, że informacje na mój temat docierają
teraz do milionów Polaków.”)
Poza tym design samego tego czegoś nie spełnia podstawowych założeń Pana Dyrektora (“pozycjonowanie Portalu, jako prestiżowego”). Ciemne brą
zy i laury w logo to nie wszystko, no ale co ja maluczki mogę wiedzieć na tematy wyższych sfer…
(*)wszak oczywistym jest iż dyplom magistra czy nawet doktora nie świadczy o inteligencji – tym bardziej że ilość bezsensowych szkół umiejętności wszelakich w naszym kraju jest kosmicznie wysoka
ooo kolejna bzdura wierutna mi się rzuciła:
“Dlaczego Warunkiem uczestnictwa jest posiadanie wyższego wykształcenia?
Dlatego, że wyższe wykształcenie i zdobywanie kolejnych stopni naukowych odróżnia przedstawicieli elity od pozostałych członków społeczeństwa.”
– a ja się pytam co z osobnikiem o nazwisku Lepper, ma przecież tytuł pewnej wschodniej zacnej uczelni?
Boże, kolejna dyrdymała:
“Dlatego, że na stanowiskach prezesa, członka zarzą du, dyrektora, kierownika, przewodniczą cego, ich zastępców, samodzielnych specjalistów wysokiego szczebla i przedstawicieli wolnych zawodów o wysokim stopniu profesjonalizmu znajdują się osoby doświadczone, w większości przypadków posiadają ce cechy przywódcze potrzebne w decydowaniu o kierunku rozwoju danej firmy lub instytucji.”
a ci wszyscy “mą ż jest z zawodu dyrektorem” obsadzani po kolejnych wyborach ?
Znowu idiotyczny punkcik:
“Jest to Warunek wynikają cy z pierwszych dwóch Warunków. Przedstawiciel elity, dą żą c do realizacji swoich celów, w naturalny sposób bogaci się. Jego wykształcenie, dokształcanie i ciężka praca rekompensowane są wysokimi zarobkami. Jednak sama bardzo dobra pozycja finansowa nie wystarczy, by stać się Użytkownikiem Portalu Elita-Polski.pl, gdy nie wypełnia się powyższych dwóch warunków.”
– a wspomniany wcześnie Andrzej Lepper? bogaty, był wysokim urzędnikiem, ma tytuł… elyta znaczy się, to ja dziękuję za takie towarzystwo :p
“Sam fakt otrzymania statusu Użytkownika Portalu Elita-Polski.pl świadczy o wypełnieniu rygorystycznych Warunków uczestnictwa. Pozycjonuje to daną osobę, jako członka wą skiej grupy ludzi znajdują cych się najwyżej w hierarchii społecznej. Daje to również możliwość bliższego poznania innych wpływowych osób i zaprezentowania w tym prestiżowym Towarzystwie własnej firmy lub instytucji.”
– taa, oczywiście… i onanizm z własnych kompleksów
“Tylko Użytkownicy naszego Portalu mogą pochwalić się e-mailem z adresem imie.nazwisko@elita-polski.pl. W porównaniu z milionami posiadaczy skrzynek pocztowych w darmowych portalach, są oni wą ską â liczą cą maksymalnie 3800 odpowiednio wybranych Osób – prestiżową społecznością . Zatem, Ich korespondencja wyróżnia się na tym tle.”
– gdybym był inteligencką elytą jaką zapewne ma na myśli Pan Dyrektor to posiadanie adresu w domenie elita-polski.pl byłoby dla mnie obciachem… tak jak jest dla mnie obciachem adres w domenie np. buziaczek.pl.
“Swoje CV w Portalu Elita-Polski.pl umieszczają tylko wybitne jednostki, bez względu na wiek, płeć, czy miejsce zamieszkania. Dlatego też, w każdym przypadku można mieć pewność, że dany Użytkownik reprezentuje najwyższy poziom profesjonalizmu.”
– no nie są dzę, nie są dzę… wolę jednak inne dowody profesjonalizmu współpracowników niż posiadanie adresu w jakże wybitnej domenie…
“Jednak tylko Portal Elita-Polski.pl pozycjonuje swoich Użytkowników, jako elitę wśród rzeszy Blogerów.”
– tak jak blog.onet.pl pozycjonuje swoich użytkowników jako gimnazjalistki piszą ce dziwnym narzeczem… A treść takiego blogaska się dla Pana Dyrektora nie liczy?
“Dlaczego nie mogę zapraszać innych Użytkowników Portalu Elita-Polski.pl, jako swoich znajomych?
Nie przygotowaliśmy takiej funkcji, ponieważ naszą ideą było stworzenie wą skiej grupy wybranych osób, które prędzej, czy póĹşniej poznają się dzięki korzystaniu z naszego Portalu. Nawet wtedy nie będą Oni musieli wysyłać sobie zaproszeń, żeby stać się przyjaciółmi.
– czyli wszystko zależy od widzimisię Pana Dyrektora… jak elyta to elyta żadnych obcych chamów.
i tak mógłbym jeszcze długo…
tylko po co.. żeby wyśmiać projekt wycią
gania kasy z naiwnych “nowobogackich“?, żeby dać prztyczka w nos Panu Dyrektorowi najwyraĹşniej z kompleksem (bo koledzy to maja wszystko a ja nieee), czy żeby pokazać że nie ma takiej głupoty której by ktoś nie wcielił w życie…
W obliczu takiej elyty i tego że naprawdę mam lepszy pomysł na wydanie 2000zł niż zakup maila w głupiej domenie, odpowiedzialnie stwierdzam, że wolę jednak pozostać pospolitym chamem niż członkiem takiej narcystycznej drużyny.
Chociaż z drugiej strony… przynajmniej będzie baza ludzi “podejrzanych” z którymi lepiej nie wchodzić w interesy… :) ponieważ nie są
dzę, żeby poważni biznesmeni czy intelektualiści albo artyści czy znamienite persony zechciały uczestniczyć w takim gronie.
Moim zdaniem aby rejestrować się w takim zbiorniku trzeba być albo pokłosiem cinkciarza-dresiarza z lat ‘90, albo bywalcem dyskotek z żelem fura skóra i komórą
za kasę ze zmywaka (wszak studia o profilu marketing i zarzą
dzanie w wyższej szkole umiejętności marketingowo-zarzą
dzają
cych w płocku nie jest problemem skończyć dla takich delikwentów) albo kombinatorem który pragnie się dorobić w dziwnych interesikach…
I dlatego przyznałbym inicjatywie tytuł żenady roku.
I jeszcze jedno spostrzeżenie. Portal elitarny, wyższe studia, duża kasa, prestiż, osią gnięcia trele morele a rzekomym założycielem jest młody osobnik, bez wielkiego wykształcenia (licencjat), nie widzę fury grosza (pracował chwilkę w rozgłośni radiowej), i jakichś specjalnych osią gnięć też nie ma… zgrzyt Panie dyrektorze, w moim odczuciu właściciel, założyciel i dyrektor takiej grupy powinien być co najmniej Faraonem.
Prowadzenie jednokierunkowego bloga (ja, elyta, piszÄ – a Wy parobki czytajcie i siÄ ode mnie uczcie, jednak nie komentujcie, bo poplamicie mi mĂłj elytarny blog) teĹź jest fantastycznym pomysĹem.