Cuda wianki

Polskie koleje reklamowe

IMG_9998
Creative Commons License photo credit: Dan.Pan.*

Wybrałem się dziś na dworzec PKP celem zakupu biletu na pociąg osobowy. Jakież było moje zdumienie gdy wśród komunikatów że “pociąg osobowy do Barłogów przez Wrześnię, Konin, Koło jest odjedzie z toru pierwszego, przy peronie drugim” usłyszałem tnytnanie… Jako że należę do raczej ciekawskich zacząłem się owemu tnytnaniu przysłuchiwać.. i warto było. Dowiedziałem się o naborze do szkoły kosmetycznej :) hmm reklama. Abstrahując od samego usability wplatania przez PKP reklamy w zapowiedzi pociągów (ciekawe ilu podróżnych zacznie rzucać k..wami że nie wyłapują co ważne a co bełkotem reklamowym jest) ale konia z rzędem temu kto będąc w podróży i założenia nie zwracając uwagi na to co przez megafon słychać zrozumie owo tnytnanie. Ale co tnytna? Otóż w radosną treść reklamy wpleciona jest jeszcze radośniejsza muzyczka. Chyba nie muszę nikomu opisywać jaką jakość dźwięku prezentują dworcowe megafony… Z założenia przeznaczone do odtwarzania głosu ludzkiego, słów a nie dźwięków (poza słynnymi uderzeniami w szklankę). Sam pomysł z reklamami – absurd i bezsens bo mało kto je zrozumie a i wkurzyć potrafią i zaciemnić to co najwazniejsze czyli same zapowiedzi. Ale jest i drugie dno całej sprawy. Otóż przy tworzeniu przekazu obowiązkowo należy myśleć. A myśleć o tym jak dany przekaz będzie prezentowany. Wystarczyło usunąć muzykę i już by biedny słuchacz nie musiał nadstawiać ucha… Ale brakło jak widać elementarnej wiedzy. Myślcie ludzie, to nie boli, a możecie chociażby więcej zarobić na kreatywnym używaniu mózgu.



Dodaj swój komentarz:

Dodaj swój komentarz, lub trackback z twojej strony.

Subskrybuj RSS komentarzy.

Pisz na temat i nie spamuj :)

Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*Pola wymagane