Solarisgate, dziękuję nie skorzystam a i uważać radzę.
Cuda wianki, Internet, Społeczeństwo, rozrywkowo | (0)
Po szumnym starcie i konferencji na której zaprezentowano "wuchtę" dyrektorów, marketoidów i pomysłów rodem z literatury SF niskich lotów ale zero konkretów podano mi prezentację portalu z tekstami w "lorem ipsum" zastąpionymi później kiepska animacyjką rodem z tutoriali do 3DStudio i jeszcze chcą żebym za to płacił bez pokazania mi wnętrzności? Wolne żarty Panie Tymochowicz, serwerownia pod górą w Szwajcarii to nie jest żaden wyznacznik, to może mieć każdy kto ma odpowiednio gruby portfel. A płacenie za to że będę miał dostęp do dysku on-line (bo niczym innym nie jest ten cały Solaris) nie jest dla mnie żadna ofertą. Po ...