Prodiż
Design | (0)
Bardzo mi się podoba... okładka a konkretnie fajne wykorzystane zajebiste foto na niej. To raczej nie Hindenburg ale sprawdza się w tym przypadku powtarzane jak mantra fotograficzne "nie stosuj oczywistej perspektywy jeśli chcesz dobre zdjęcie".
A płyta też mi się widzi po pierwszym przesłuchaniu, nie żebym się jakoś rozanielał z zachwytu ale aktualnie mi tego było trzeba.