Pięć słow o Tybecie
Społeczeństwo, marudzenie | (0)
photo credit: ~FreeBirD®~
Wszyscy klepią o Tybecie, co niektórzy już się nawet zdążyli pokłócić (patrz Wykop z Antyweba) ale mnie ciekawi inna kwestia. Zostawiając na marginesie to, że popieram wyzwolenie Tybetu spod Chińskiej dominacji i jakoś mnie chińskie trampki nie kręcą zastanawiające dla socjologów pewnie jest to ze jakoś nikt takiej wrzawy nie podnosił gdy Chińczycy zostali organizatorem olimpiady. A z tego co wiem to wtedy tez ciemiężyli Tybetańczyków i wszelkie ruchy wolnościowe w swoim kraju... Ale był niemedialny temat, lepiej robić reportaże i zachwycać sie na blogach architektura stadionów czy hal pływackich...
No cóż.. era newsów... Ciekawe jak długo potrwa ...